akant.org aktualny numer archiwum dodatki kontakt
(1 głos, średnia ocena 5.00 na 5)

Anna Kokot - Szykowny lump

„Zostałem pisarzem, żeby móc wylegiwać się w łóżku do południa. Adorujcie mnie, od tego do cholery jestem" – mawiał. Przysysał się regularnie do szyjki butelki z procentami - tak jak niemowlak przysysa się łapczywie do piersi matki. „Alkohol jest prawdopodobnie jedną z najlepszych rzeczy, jakie pojawiły się na Ziemi – oprócz mnie, tak... to dwa z największych objawień na powierzchni Ziemi. Więc… pasujemy do siebie. Na większość ludzi działa skrajnie wyniszczająco. Ja jestem tu wyjątkiem" - chełpił się z ironicznym błyskiem w oku. Stworzona przez niego w prozie postać Henry’ego Chinaskiego – będąca jego alter ego, wyrażała poglądy samego twórcy: „Powiem szczerze: byłem przerażony życiem, tym wszystkim, co człowiek zmuszony jest robić tylko po to, by mieć na jakąś strawę, kąt i odzienie. Dlatego właśnie nie wstawałem z łóżka i piłem. Kiedy pijesz, to świat nadal gdzieś tam sobie

   

Barbara Kęcińska-Lempka - Zapiski książkowego mola

Kiedy i gdzie zjedzono murzyńską królową

Kadź służy wyłącznie do dobywania gliny. Ludziom używać jej jako windy nie wolno pod groźbą kary. Jeden dzwonek z góry oznacza, że kadź spuszczają, dwa dzwonki z dołu – że napełniona, trzy dzwonki – że w kadzi jadą ludzie (napis w kopalni w łagrze).

    Spory księgozbiór odziedziczony po teściach kryje w sobie nieprzebrane skarby. Jedną z takich literackich perełek odkryłam przypadkowo, niestety nie w czasie odkurzania (tu biję się w piersi). „Diabła w raju", bo o tej książce mowa, przeczytałam jeszcze tej samej nocy. Zachwyciła mnie od pierwszego opowiadania i niejednokrotnie będę do niej wracać. Tadeusz Wittlin (1909 – 1998) został w styczniu 1940 roku aresztowany przez Sowietów podczas próby przekroczenia granicy i, po półtorarocznym pobycie w więzieniu, skazany na karę śmierci. Wyrok zamieniono na zesłanie do łagru w Workucie. Zwolniony na mocy „amnestii" dotarł do Armii Polskiej, organizowanej w ZSRR przez generała Andersa i rozpoczął służbę w Drugim Korpusie. Po wojnie pozostał w Londynie, w 1952 roku przeniósł się na stałe do USA, gdzie m.in. redagował pismo „Ameryka", był dziennikarzem Radia Wolna Europa, wykładał literaturę słowiańską. Jego waszyngtoński dom był zawsze otwarty dla polskich pisarzy, tym smutniejsze, że w Polsce jego twórczość jest tak mało znana.
 „Diabeł w raju" to książka niezwykła. Wydana po raz pierwszy w Londynie w 1951 roku zdobyła wielkie uznanie. Przetłumaczono ją na angielski, francuski, a nawet japoński. Jej pierwsze i jedyne wydanie ukazało się w Polsce dopiero w 1980 roku. Z natury rzeczy, słowo drukowane o Sowietach ma charakter posępny – pisze w przedmowie do pierwszego wydania generał Władysław Anders – Może dlatego wielu ludzi na Zachodzie woli nie czytać tragicznych opisów, odzwierciedlających makabryczną rzeczywistość. Książka Tadeusza Wittlina uderza w inny ton. Autor jej szkicuje życie w sowieckim więzieniu, ludzi i więzienie narodów w sposób satyryczny. Jest

   
(5 głosów, średnia ocena 4.20 na 5)

Jurata Bogna Serafińska - CZASOPRZESTRZEŃ MIŁOŚCI

W 2013r. ukazała się nowa powieść poetki i pisarki Joanny Krupińskiej-Trzebiatowskiej „Niedorzeczna miłość". To kolejna pozycja prozatorska po „Cieniu Boga", "Magicznym kręgu", „Związku bez zobowiązań", „Donosie", „Doktorze Q", „Zdradzie" i Nieślubnym synu".
       „Niedorzeczna miłość’ to powieść, będąca studium kobiety współczesnej – wykształconej i wyemancypowanej, świadomej swojej wartości i … poszukującej najwyższego stopnia romantycznej wielkiej i prawdziwej miłości. Powieść pisana jest w pierwszej osobie, co potęguje wrażenie autentyczności sytuacji przeżywanych przez główną bohaterkę. Poznajemy kobietę inteligentną i wykształconą, pochodzącą z dobrego domu, nowoczesną pod każdym względem i zajmującą odpowiedzialne stanowisko, do tego piękną i mającą powodzenie u mężczyzn. Jesteśmy świadkami jej kolejnych wzlotów i upadków, jej wieloletniego konsekwentnego poszukiwania prawdziwej wielkiej miłości. Jest to walka o wszystko i przeciwko wszystkiemu, której przyświeca cel

   

Strona 1 z 28

Szukaj

Zobacz też

Tomasz Wincenty Rzepa - x x x

a to Polska przecież

gdy łza zakrzepnie i popłynie we krwi
gdy serce nie sługa i odmówi rytmu
którym ktoś może wybije na zadzie
wypisze na skórze przypisze do ziemi

a to Polska tylko

Więcej …

Z archiwum

świat jest erotyczny dzięki Bogu celna uwaga jak strzał
Continuum    Znowu wzeszło czeka na obroty ostrze w dłoniach żernickie kręgi ciągnące się do zachodu  szczęśliwy świat szybko znika podzielony na ćwiartki obiecuje jutro karmi drapieżne
Rafałowi Jaworskiemuw noc parną lepką przemyśleniami w bólach - nie skamleć dotrwać do pierwszych symptomów nawałnicy prokursywnej łamania
Przed laty, jesienią w Wogezach –w chwili gdy ostre słońce zimnego dniazapadało niemal za czarny lasz dziwną jasnością oświetlając świeży wyręb –zobaczyłem w powietrzu wiszące pionowo żywe koło utworzone
Księżna Anna de Croy i stangret ze smołdzińskiego zamkuOpiekunka pcha wózek inwalidzki, który niczym rumakpowozi starca. Wózek skrzypi, staruszek chybocząc sięusiłuje coś powiedzieć opiekunce. Ona jednak
Mieszkający w Koninie poeta, plastyk, pisarz, krytyk literacki – Stefan Rusin (ur. 1946) ziaren do swej poezji szuka po całym świecie. Teraz zawędrował za Atlantyk, do Ameryki, a swoim doświadczeniom dał wyraz w tomiku
Krótko o śmierciCałkiem niedawno, na warsztatach literackich, dostałem, grudniowy numer Akantu, tyle tylko, że czytanie musiałem odłożyć na dzień następny, wieczór – wiadomo, jutro do pracy, wiadomo czasu brak …
W porannej kawie łyżeczkujęsłone myśliwzdłuż wskazówek zegarafusy kołująsmakiem miękkimpomiędzy dnem a uchwytemjest jeszczewolnośćgęstych
OdchodzimyDrzwi nie zamykamy w progu wytarte w drewnie ślady stópPtak śpiewawciąż tę samą pieśńPociągi odjeżdżają Za horyzontPłacze deszczSzumi wiatr zapamiętuje każdy szczegółDziękuję Ci sekundoże
Po trzydziestu latach od wprowadzenia stanu wojennego w Polsce, wciąż nie możemy do końca otrząsnąć się z tamtych smutnych wydarzeń. Komunistyczna władza po zakończeniu II wojny światowej, skrupulatnie realizowała

Z archiwum

Marek Słomiak - S ł ó w k i l k a d l a p a m i ę c i . . .

Ryszard  Danecki – poeta  i  prozaik,  krytyk  literacki  i  teatralny,  chórzysta  i  dyrygent, –  wszystko  w  jednym  człowieku  zbudowane  jak  gmach  intelektu  jakiś  trwający  w  czasie i  przestrzeni  miasta  obdarzonego  mianem  Merkurego.  Poznań  jest  tym  środowiskiem, które  stało  się  siedzibą,  domem  ale  również  (od  czasu  do  czasu)  udręką  dla  potomka rodu  z  herbem  Leliwa. Ileż  miejsc  związanych  z  niedawno  zmarłym  Ryszardem  Daneckim –  dzisiaj  mijają  ludzie  beznamiętni,  goniący  za  czymś  lub  przeciwko  czemuś. A  obok  duch Ryszarda  pełen  troski  o  przyszłość  sztuki,  kultury. Był  pierwszym  recenzentem  moich  wierszy  –  w  połowie  lat  sześćdziesiątych ubiegłego  wieku.  Ale  przecież  nie  tylko  moich  ale  całej  plejady  młodych  poetów zakochanych  we  wdziękach  Errato. Przebywał  zazwyczaj  w  restauracji  „Smakosz"  przy  ulicy  27 grudnia,  naprzeciw  Teatru Polskiego. 

Więcej …
akant.org: